# Matalata > Blog podróżniczy ## Posts - [Odkryj Xishuangbanna: Tropikalna Oaza w Chinach](https://matalata.blog/odkryj-xishuangbanna-tropikalna-oaza-w-chinach/): Tekst opisuje zimowe wspomnienia Matalaty z Kunmingu oraz jej podróż do Xishuangbanny, regionu w Chinach, który przypomina Tajlandię. Opisuje lokalne atrakcje, jedzenie, głównie zupę mixian oraz różnorodność etniczną i kulturową. Xishuangbanna to idealne miejsce na ucieczkę od zimna i pandemii, oferujące piękne krajobrazy i smaki. - [Casa Seibel](https://matalata.blog/casa-seibel/): I tak, ostatni post o Xeli przypadł Casa Seibel, choć logicznie i chronologicznie powinien się znaleźć jako pierwszy z serii o Quetzaltenango. Prawda jest taka, że gdyby nie znalazł się wolontariat w jednym z najpopularniejszych wśród backpackersów hostelu, nie spędzilibyśmy tyle czasu w Xeli.  Slow travel Ale od początku. Jak wiecie, lubimy podróżować powoli i... - [Nie samym Acatenango Gwatemala stoi](https://matalata.blog/nie-samym-acatenango-gwatemala-stoi/): Nie ma co ukrywać, Xela to idealne miejsce w Gwatemali dla wielbicieli wspinaczek na wulkany. O tych najbliższych centrum miasta (i przy okazji, nieaktywnych), Chicabal i Cerro Quemado, wspominałam już wcześniej. Dzisiaj zapraszam na te bardziej wymagające i dalej położone od miasta. I tu od razu uwaga – jak to z wulkanami, szczególnie aktywnymi, bywa,... - [Cerro Baúl - płuca Xeli?](https://matalata.blog/cerro-baul-pluca-xeli/): Cerro El Baúl to dla mieszkańców Quetzaltenango ulubiony park na weekendowy spacer czy piknik. Wzgórze z urzekającą panoramą miasta, leśne ścieżki, zjeżdżalnie i legendy, czyli kolejne ciekawe miejsce do zobaczenia w Xeli. El Baúl, 300-metrowe wzgórze powstałe z lawy (2596 m n.p.m.), znajduje się na południowo-wschodnim krańcu miasta Quetzaltenango, około 3 km na północ od... - [Hiszpański w Xeli](https://matalata.blog/hiszpanski-w-xeli/): Albo na wulkany, albo w tranzycie, albo? Tak, zgadliście. Do Xeli przyjeżdża się również na kurs hiszpańskiego. W całej Gwatemali można znaleźć mnóstwo szkół hiszpańskiego, ale pokusiłabym się o stwierdzenie, że najpopularniejszymi miejscówkami do nauki to Antigua, San Pedro La Laguna (czy ogólniej, okolice jeziora Atitlan), no i oczywiście Xela. W pojedynkę Szkoły przechwalają się... - [Laguna Chicabal](https://matalata.blog/laguna-chicabal/): Święte miejsce dla Majów Mam, Chicabal to jezioro powstałe w kraterze wulkanu położonego na granicy miasta San Martin Sacatepequez w departamencie Quetzaltenango w Gwatemali. Z dziesiątek wulkanów, na które udało nam się wejść, Chicabal to zdecydowany numer jeden Pawła. W przerwie strajku Od tygodnia przedłużaliśmy pobyt w Xeli o kolejny dzień, dwa dni, trzy… Dlaczego?... - [Nawet Xela ma swój Irish Pub](https://matalata.blog/nawet-xela-ma-swoj-irish-pub/): El Shamrock, Paddy’s, Irish, czyli gdzie iść na piwo czy dobrą muzykę (chyba, że lubicie Reggaeton – w takim przypadku nacieszycie się tylko piwem, bo Paddy chlubi się tym, że reggaetonu nie puszcza). Tak czy inaczej, porządny pub, miła odmiana i ożywczy powiew znajomego, europejskiego klimatu. W ciągu tych kilku miesięcy, które spędziliśmy w Xeli,... - [Odpustowa Xela](https://matalata.blog/odpustowa-xela/): W październiku, przy parku centralnym w Xeli, co wieczór rozkłada się różańcowy jarmark. Wiecie, w Gwatemali religia jest ważna, a po odmówieniu różańca, kto by nie miał ochoty na jakąś przekąskę, czy coś. Jarmark, fajna rzecz. Weselej, tłoczniej, żywiej. Jedno z najbardziej oczekiwanych uroczystości w regionie, La Virgen del Rosario, właśnie się zaczęło! Październik Tradycyjnym... - [Teatro Municipal de Quetzaltenango](https://matalata.blog/teatro-municipal-de-quetzaltenango/): W Teatro Municipal w Xeli, w Gwatemali, byliśmy już trzy razy. Raz tylko pozwiedzać; wpuścił nas dyrektor placówki i pooprowadzał po budynku. Drugi raz na balecie, który okazał się występem dzieci uczących się dopiero tańczyć. Było przezabawnie i z grzeczności poczekaliśmy do przerwy, żeby wyjść. Trzeci raz był najbardziej udany. Poszliśmy na inaugurację festiwalu filmowego... - [Xela - jak dojechać?](https://matalata.blog/xela-jak-dojechac/): Wbrew temu, co możecie przeczytać w internecie, Xela wcale nie jest drugim największym miastem w Gwatemali. To znaczy kiedyś, w latach 90-tych, cały departament Quetzaltenango (departament w Gwatemali, to jak u nas województwo) był drugi, ale tylko pod względem dochodu GDP. Teraz jest na trzecim miejscu, za Ciudad Guatemala i Escuintlą. Zaś pod względem ludności... - [Xela - Quetzaltenango](https://matalata.blog/xela-quetzaltenango/): Witam w naszym miejscu w Gwatemali. Między wulkanami, przy gorących źródłach, ze stadami ulicznych psów i przerwami w dostawach prądu. Xela, Xelaju, Quetzaltenango - zaczynamy! - [Powrót do Gwatemali](https://matalata.blog/powrot-do-gwatemali/): Jak przedostać się z Tapachuli do Quetzaltenango? Dowiedz się jakie masz opcje, w zależności od zasobności portfela czy sytuacji na granicy. - [Tapachula - miasto więzienie?](https://matalata.blog/tapachula-miasto-wiezienie/): Po chilloutowej, artystycznej, otoczonej górami, chłodnawej Oaxace, Tapachula była dla naszych organizmów szokiem i to nie tylko ze względu na swój tropikalny klimat. Myślałam, że napisanie posta z naszego ostatniego przystanku w Meksyku to będzie chwila i szybciutko przejdę do kolejnych miesięcy w Gwatemali. A tu taka - [CaSa, Centro de las Artes de San Agustín Etla](https://matalata.blog/casa-centro-de-las-artes-de-san-agustin-etla/): Postindustrialna architektura, sztuka zaangażowana, piękny dzień, miłe towarzystwo, zniewalające kolory – słowem nasza wycieczka do Centro de las Artes de San Agustin (CaSa), dawnej fabryki tekstyliów przebudowanej na nowoczesne centrum sztuki. Wspominałam już, że w Oaxace znaleźliśmy mieszkanie u najsympatyczniejszego małżeństwa ever? W sumie to trochę przez przypadek wyszło, bo myśleliśmy, że wynajmujemy samodzielne mieszkanie,... - [Mitla](https://matalata.blog/mitla/): Mitla, ruiny starożytnego miasta Zapoteków to kolejne niesamowite miejsce blisko Oaxaca. Podpowiem jak dojechać oraz co zobaczyć. - [Dia de los Muertos w Xeli](https://matalata.blog/dia-de-los-muertos-w-xeli/): Nie ma to jak w okolicach Dia de los Muertos znaleźć się na cmentarzu. I to nie tylko w Latin America. Cmentarz w Xeli na pewno zasługuje na odwiedziny podczas pobytu w Quetzaltenango, Gwatemali. - [Rękodzielnicze Skarby Oaxaki: Zwiedzanie i Zakupy](https://matalata.blog/rekodzielnicze-skarby-oaxaki-zwiedzanie-i-zakupy/): Czarna glina, kolorowe zwierzaczki i mezcal. Czyli od sklepu do sklepu po rękodzielnicze pamiątki, a właściwie od wioski do wioski. Obojętnie, której strony by się nie wybrało, kilka kilometrów od Oaxaki znajdzie się miejsce słynące z jakiegoś rękodzieła. Raj dla łowców pamiątek. Dla nas, łowców wielu rzeczy, ale pamiątek to tak średnio, ta część wycieczki mogłaby... - [Monte Albán](https://matalata.blog/monte-alban/): Już samo położenie na szczycie góry jest tym, co naprawdę wyróżnia Monte Albán. Niczym nieprzesłonięty widok 360° na okoliczne doliny, góry i Oaxakę oddaloną zaledwie 9 km. Wystarczy pół dnia, aby zwiedzić starożytną stolicę cywilizacji Zapoteków, chociaż warto zatrzymać się na dłużej, aby w pełni nacieszyć się tym magicznym miejscem. Czas na wycieczkę… Mieliśmy czas,... - [Spotkanie o Junnanie](https://matalata.blog/spotkanie-o-junnanie/): W ostatni piątek mieliśmy niezwykłą okazję opowiadać o swoich junnańskich przygodach w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury w Bydgoszczy. To było nasze pierwsze slajdowisko, ale mam nadzieję, że nie ostatnie. Pierwsze koty za płoty Nerwów było sporo, bo ostatni raz, kiedy miałam okazję mówić do wypełnionej sali to było lata temu, jeszcze w Akademii Policyjnej. Paweł mniej... - [Kolejny nowy rok](https://matalata.blog/kolejny_nowy_rok/): Dalszy ciąg podróży po Ameryce Łacińskiej, którą rozpoczęliśmy w czerwcu 2022 r.: od Kostaryki po Brazylię, czyli wspaniały 2023! - [Niebezpieczne prysznice?](https://matalata.blog/niebezpieczne_prysznice/): Siedzimy od dwóch dni w najładniejszym ponoć mieście Ekwadoru, czyli Cuence. Znaleźliśmy mieszkanko na poddaszu, to tak w skrócie, bo można by się rozpisać czy to podchodzi pod definicję mieszkania. W ogłoszeniu było, że ma ciepłą wodę, czyli dobrze, bo to już nie plaża, gdzie jest gorąco i zimny prysznic jeszcze jakoś można przełknąć. Zimna... - [Trzy miesiące w Kolumbii](https://matalata.blog/trzy-miesiace-w-kolumbii/): W końcu Ameryka Południowa 😉 Trochę tak się nie od tej strony zabieram, ale jak wiecie, zaległości mam straszne i stwierdziłam, że zamiast wszystko chronologicznie robić, postaram się częściej pisać o sprawach bardziej aktualnych. Zaczynamy więc od krótkiego podsumowania trzech miesięcy w Kolumbii. Ten kraj nas bardzo pozytywnie zaskoczył, i nawet w mało przyjaznej Bogocie... - [Nowy Rok](https://matalata.blog/nowy-rok/): Ten post jest inny, bo zawiera zdjęcia z nami w roli głównej, których wcale nie było łatwo zebrać. Oboje nie przepadamy za takimi fotkami. Ale jak podsumowanie, to podsumowanie. Jak zwykle też z lekkim opóźnieniem, bo to już prawie koniec stycznia.  Droga do domu Z Chin wyprowadziliśmy się w kwietniu, w czerwcu wylecieliśmy z Europy,... - [Okolice Oaxaki](https://matalata.blog/okolice-oaxaki/): Sama Oaxaca zapewnia atrakcje na wiele dni, ale poza nią znajduje się równie dużo ciekawych miejsc. Zaczęliśmy od południowo-wschodnich okolic naszego ulubionego meksykańskiego miasta i to w sposób zupełnie dla nas nietypowy. Jak? Zapraszam dalej! Wycieczki, autobusy, colectivos Musieliśmy się jakoś zorganizować i tak to sobie wykombinowaliśmy, że wynajmiemy kierowcę, który zawiezie nas we wszystkie... - [Znowu trzeba poluźnić pasek](https://matalata.blog/znowu-trzeba-poluznic-pasek/): Odkładałam ten post jak długo tylko mogłam. Dlaczego? Ponieważ wiem, że dla wielu ludzi jedzenie, szczególnie podczas zagranicznych wakacji, to całkiem ważna część wyprawy, a my mamy trochę inne podejście. Nie znaczy to, że nie cieszymy się, kiedy możemy zjeść coś smacznego, ale unikamy jak ognia restauracji czy knajp polecanych na tripadvisor. Jedzenie ma być... - [Co robią dzieci w niedzielny wieczór?](https://matalata.blog/co-robia-dzieci-w-niedzielny-wieczor/): Oaxaca: sztuka, kościoły, teatr, muzea... Ile można? Czas na rozrywkę mniejszego kalibru. Zapraszamy na Lucha Libre, czyli meksykański wrestling.  Zacznijmy od filmu: Dylemat Nie znoszę przemocy, bijatyk, jak też sportów walki. Nie wiem, czy lucha libre zalicza się do sportów, czy bardziej wkłada do szufladki szeroko rozumianej rozrywki? Nieważne. Długo dyskutowaliśmy z Pawłem, iść, nie... - [Imprezy, czyli teatr, w którym gra muzyka i kościoły, przy których są występy](https://matalata.blog/imprezy-czyli-teatr/): Dzisiaj będzie przekornie. To właśnie coś, co najbardziej lubię w podróżach, że pokazują inność, że to w czym się wychowaliśmy, czym nasiąknęliśmy, co zawsze braliśmy za pewnik wcale nie znaczy wszędzie to samo. Z czym Wam się kojarzy kościół i przestrzeń wokół niego? A z czym teatr? (kilka sekund na zastanowienie) Odpowiedzieliście już sobie, to... - [Oaxaca - Murale](https://matalata.blog/oaxaca-murale/): Podobnie jak najlepsze murale na całym świecie, sztuka uliczna Oaxaca jest czymś więcej niż tylko ozdobą. Opowiada historię Meksyku, jego mieszkańców i ich zmagań. Ale dziś będzie bardziej od artystycznej strony. Zapraszam na krótką wędrówkę kolorowymi ulicami Oaxaki. Wszystkich murali zobaczyć się nie da Oaxaca jest dużym miastem, tak że to, co pokażę Wam dzisiaj,... - [Oaxaca - Jesteśmy artystami!](https://matalata.blog/oaxaca-jestesmy-artystami/): Wszędzie, na każdej ulicy, w każdej dzielnicy Oaxaki można zobaczyć drzeworyty. Czy to o tematyce politycznej, czy artystycznej, czy reklamy warsztatów. I tak sobie pomyślałam, że to będzie jedna z fajniejszych rzeczy, jaką możemy tu zrobić. Nie, chodzić po muzeach, galeriach, kościołach, nie obserwować i patrzeć, tylko w końcu coś zrobić. Wybór miejsca Namówiłam Pawła,... - [Zwiedzanie Oaxaki - muzea, galerie i inne takie](https://matalata.blog/zwiedzanie-oaxaki-muzea-galerie-i-inne-takie/): Będąc w Oaxace nie da się nie poczuć artystycznej atmosfery panującej w tym mieście. Co krok galerie sztuki, i to nie takie, jak na przykład w San Juan w Gwatemali, gdzie wszystko wyglądało tak samo, tylko każde miejsce było wyjątkowe, różniąc się od innych wszystkim, począwszy od wystroju kończąc na dziełach, które wystawiało.  Cenna lekcja... - [Zwiedzanie Oaxaki - Santo Domingo](https://matalata.blog/zwiedzanie-oaxaki-santo-domingo/): Przekształcony w magazyn wojskowy, stajnię, zamknięty dla kultu katolickiego, a potem wpisany, wraz z całym historycznym centrum meksykańskiego miasta Oaxaca, na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zapraszam do Santo Domingo  de Guzman! Nie będzie w tym żadnej oryginalności, ale nieważne. Najłatwiej zacząć poznawanie miasta Oaxaca od centrum historycznego, które nie jest wcale takie małe. Jak ktoś... - [Z Jukatanu do Oaxaki](https://matalata.blog/z-jukatanu-do-oaxaki/): Kolebka mezcalu, jedna z gastronomicznych stolic Meksyku, starówka wpisana na listę UNESCO, najlepsze mole (sosy), różnorodność, mniejszości etniczne, ocean, góry, festiwale, kolory, sztuka, protesty. Uff! Listę skojarzeń z Oaxacą (czytaj: ŁAHAKĄ) można by tak ciągnąć i ciągnąć. No to zaczynamy – miesiąc w Oaxace! Wpływy Netflixa, aż wstyd się przyznać Po długiej nocy, wymarznięciu na... - [Uwaga! Cenoty!](https://matalata.blog/uwaga-cenoty/): Jukatan to kraina cenotów. Trudno sobie wyobrazić nawet krótkie wakacje na tym półwyspie bez natrafienia na choć kilka lejów zapadliskowych, bo tak ładnie można nazwać cenoty po polsku. Na naszej drodze już się na nie natknęliśmy w Bacalar i Valladolid, ale właśnie tu, w okolicach Meridy, są miasteczka, które z nich słyną. Donde esta el... - [Klątwa Meridy](https://matalata.blog/klatwa-meridy/): Merida to stolica prowincji Jukatan i, z prawie milionem mieszkańców, zdecydowanie największe miasto na półwyspie. Jedno z miast o najlepszej jakości życia w Meksyku i jedno z najbezpieczniejszych. Samo historyczne centrum Meridy jest trzecim co do wielkości na kontynencie, a liczba muzeów, galerii i innych placówek związanych z kulturą sprawiają, że jest to jedno z... - [Chichen Itza](https://matalata.blog/chichen-itza/): Valladolid w Meksyku oprócz atrakcji wymienionych poprzednio, ma jeszcze jedną zaletę, znajduje się tylko 40 km od jednego z siedmiu cudów świata, czyli starożytnego miasta Majów, Chichen Itzy.  Wsiąść do colectivo byle jakiego… Obecnie około 2 miliony turystów rocznie odwiedza Chichen Itzę, aby odkrywać cuda architektury i pogłębiać wiedzę na temat historii i kultury Majów.... - [Valladolid](https://matalata.blog/valladolid/): Pueblo Magico Valladolid to zdecydowanie jedno z naj naj naj miejsc w Meksyku, które odwiedziliśmy. Malownicze uliczki, kolonialna architektura, cenoty, ruiny miast Majów, cud świata niedaleko, lokalna atmosfera. Jak tu się nie zachwycać? Aż dziwne, że mimo wszystkich swoich atrakcji oraz wspaniałego klimatu, zdecydowana większość turystów jedynie przez nie przejeżdża w ramach wycieczki do Chichen... - [COSTA MAYA INN](https://matalata.blog/costa-maya-inn/): Im dłużej byliśmy w Mahahual, tym więcej chcieliśmy o nim wiedzieć. A im więcej pojawiało się pytań, tym bardziej byliśmy sfrustrowani, że nie możemy znaleźć zadowalających nas odpowiedzi. Niby hub masowej turystyki, a co krok opuszczone budynki, hotele zabite deskami, niedokończone konstrukcje. Widzieliśmy to w wielu krajach, zazwyczaj – pokłosie pandemii i braku turystów. Hotel... - [Mahahual](https://matalata.blog/mahahual/): Mahahual może się wydać dziwnym wyborem, dla kogoś, kto ucieka z Bacalar zniesmaczony tłumami. O dziwo, my znaleźliśmy w tym małym karaibskim miasteczku, nawiedzanym przez wycieczkowce to, czego szukaliśmy. Jak? Przynęta Pośrodku oceanicznych wód meksykańskich Karaibów istnieje unikalny system raf z wysepkami i lagunami – Banco Chinchorro. Druga co do wielkości rafa koralowa na świecie.... - [Piraci, modrzejec i stromatolity](https://matalata.blog/piraci-modrzejec-i-stromatolity/): Malediwy Meksyku, Laguna Siedmiu Kolorów, Raj, o którym marzy każdy podróżnik, Pueblo Magico. O jakim miejscu mowa? O Bacalar.  Ukryty skarb Bacalar to najstarsze miasto w Quintana Roo, a jego nazwa pochodzi z języka Majów Bakhalal, co oznacza „otoczony trzcinami”. Miasteczko jest położone nad Laguną, znaną jako Laguna de los Siete Colores, ponieważ wśród jej... - [Tu zaczyna się Meksyk](https://matalata.blog/tu-zaczyna-sie-meksyk/): Chetumal to miasteczko, w którym turyści zazwyczaj zostają jedną noc. Jest to miejsce na krótki odpoczynek po zwiedzaniu Belize i przed przygodą na Jukatanie, czy na odwrót, na koniec wyprawy po Meksyku i przed rajskimi plażami Belize. A nam się nigdzie nie spieszyło i chcieliśmy zrobić coś na przekór turystycznej modzie i zostaliśmy tu na... - [Ucieczka z Raju](https://matalata.blog/ucieczka-z-raju/): Po dokładniejszych obliczeniach, wyszło nam, że w Belize nie spędziliśmy nawet 48 godzin. Pomyliłam się. To było niecałe 30. Zaleta małego kraju? Szybko da się go przejechać. Zapraszam na post o uczciwości, autobusach i przejściach granicznych. Chicken busy są wszędzie Choć Belize jest znacznie bogatsze od Gwatemali, to nie brakuje tu chicken busów. Tutejsze wydają... - [Jesteśmy w Belize!!!](https://matalata.blog/jestesmy-w-belize/): Z czym kojarzy się Belize? Z pięknym wybrzeżem, Caye Caulker i innymi wysepkami, rajskimi plażami, fantastyczną rafą koralową, niezmierzonymi połaciami dżungli, idealnym miejscem na karaibskie wakacje. Czy nam się tak kojarzy Belize? Nie… Żegnamy Gwatemalę Końcówka pory deszczowej, poranny shuttle z gwatemalskiego El Remate do San Ignacio, krwawiące kolano Pawła, jeszcze zanim dojechaliśmy do granicy,... - [Tikal](https://matalata.blog/tikal/): El Mirador było wyjątkową i niepowtarzalną przygodą obcowania z antycznym miastem Majów. Każde kolejne ruiny miast tej cywilizacji wydały nam się zbyt zatłoczone, zbyt wymuskane, zbyt ogrodzone czy zbyt skomercjalizowane. Pierwsze wrażenia z Tikalu w Gwatemali też takie były, ale po wizycie w Chichen Itza zmieniliśmy zdanie i stwierdziliśmy, że zbyt surowo oceniliśmy to największe... - [El Remate ](https://matalata.blog/el-remate/): Pobyt nad jeziorem niezmiennie przywołuje wspomnienia dzieciństwa, kiedy to z mamą i siostrami jechałyśmy nad jezioro Charzykowskie, a mama co roku spacerując z nami po lesie odkrywała mokradła, w które powoli się wtapiała, a my ją ratowałyśmy. Czyli jezioro kojarzy mi się wesoło. I tak miało być nad gwatemalskim jeziorem w El Remate. Dżungla męczy... - [El Mirador](https://matalata.blog/el-mirador/): Kto choć przez chwilę nie marzył o byciu Indiana Jones’em? Mieć życie pełne przygód, odkrywać skarby antycznych kultur, przemierzać egzotyczne kraje? Od dziecka o tym śniłam i póki co, najbliższe temu przeżycie to pięcio-dniowy trek przez gwatemalską dżunglę do największej piramidy świata. Jak było? Skąd? Paweł jak natknął się na informację o El Miradorze, stwierdził,... - [Flores](https://matalata.blog/flores/): Z Alta Verapaz do największego departamentu Gwatemali, Peten. Witajcie we Flores! Hmm, a właściwie w Santa Elena! Po co do Flores? Flores jest stolicą najbardziej wysuniętego na północ regionu w Gwatemali, departamentu Peten. Stara część miasta znajduje się na wyspie na jeziorze Petén Itzá i jest połączona z lądem przesmykiem sztucznej ziemi, który sprawia, że... - [Grutas de Lanquín](https://matalata.blog/grutas-de-lanquin/): Semuc Champey nie jest jedynym wartym odwiedzenia miejscem podczas wizyty w Lanquín, Gwatemala. Dwa kilometry od centrum miasteczka znajduje się park narodowy Grutas de Lanquín. Obszar chroniony składa się z systemu dużych wapiennych jaskiń na powierzchni około 11 hektarów. W pobliżu wejścia do jaskiń przepływa rzeka, nomen omen, Lanquín, o której mówi się, że bierze... - [Semuc Champey](https://matalata.blog/semuc-champey/): Gwatemalski ukryty skarb w tropikalnym lesie czy kolejna pułapka turystyczna? Jak dojechać? co zobaczyć?, czyli Semuc Champey po naszemu. Minibusem z Coban Półtora godzinna podróż do Lanquin z Coban to był pikuś w porównaniu z tym, co przejechaliśmy poprzedniego dnia. Mimo to, trzeba tu dodać, że większość drogi prowadziła przez wijącą się wśród gór średniej... - [Coban](https://matalata.blog/coban/): Czas wolontariatu w Quetzaltenango, Gwatemala, dobiegł końca i ruszyliśmy w drogę. Celem miało być Flores, ale z powodów praktycznych, musieliśmy zatrzymać się jeszcze w dwóch innych miejscach. Witamy w Cobán! Dlaczego nie od razu do Flores? Wiedzieliśmy, że z Xeli chcemy jechać do Flores. Jak sobie spojrzycie na mapę, to tylko 540 kilometrów, ale z... - [San Andres i Salcajá](https://matalata.blog/san-andres-i-salcaja/): Jak byście kiedykolwiek oglądali w internecie zdjęcia Gwatemali, prędzej czy później, rzuciłby się Wam w oczy żółty kościółek ze statuetkami świętych, roślinami, zwierzętami w żywych odcieniach czerwieni, zieleni i niebieskiego na fasadzie. Do tego błękitne niebo i zarys gór w tle. Kogo by to nie urzekło? Ten fotogeniczny kościółek znajduje się w miasteczku San Andres Xecul,... - [Aguas Amargas](https://matalata.blog/aguas-amargas/): Gorące źródła to jedna z tych atrakcji wokół Xeli, do których jedzie każdy odwiedzający to miasto. Można sobie odpuścić wulkany, ale gorące źródła, nie. Oczywiście trochę przesadzam, ale wiecie o co chodzi. Nam jakoś nie przez cały miesiąc nie udawało się zgrać dni, w których oboje byśmy nie pracowali, w związku z czym do źródeł... - [Cerro Quemado](https://matalata.blog/cerro-quemado/): Mało jeszcze wiedząc o lokalnym gwatemalskim transporcie, kupiliśmy bilet na ‘shuttle’ z San Pedro do Xeli. 81 km w około 2.5 godziny, w zależności ile trzeba czekać na innych turystów jadących z Antigua (160Q). Z czasem się okazało, że z San Pedro do Xeli jedzie chicken bus za 50Q. Xela różni się od okolic jeziora... - [San Juán](https://matalata.blog/san-juan/): Nad jeziorem Atitlán miasteczek jest sporo. Każde jest na swój sposób wyjątkowe. Naszą bazą wypadową nad tym gwatemalskim jeziorem było San Pedro. To właśnie z tego miasteczka najbliżej jest do San Juán. Tak blisko, a tak różne są te miejsca! Jak dojechać? San Juan jest oddalone zaledwie kilka kilometrów od San Pedro. Za 10 quetzali... - [San Pedro](https://matalata.blog/san-pedro/): Po 9 dniach w San Pedro, siedząc sobie w kawiarni i popijając smaczną gwatemalską kawę, Paweł wpadł na pomysł wypisania 10 rzeczy, które lubimy i których nie lubimy w San Pedro. Dużo punktów w naszych listach się powtarzało, ale nie zawsze w tych samych rubrykach. San Pedro Przyjechaliśmy tu trochę przypadkiem. Chcieliśmy ominąć Antiguę, a... - [Fiesta w San Pedro](https://matalata.blog/fiesta-w-san-pedro/): Mekka imprezowiczów w Gwatemali, San Pedro La Laguna. I choć my do nich zdecydowanie nie należymy, udało nam się wziąć udział w koncercie lokalnej sławy, La Tripulacion. Jak się bawią Gwatemalczycy? Święty Piotr też lubi tańczyć San Pedro La Laguna, miasteczko nad jeziorem Atitlan, zostało z jakiegoś powodu miejscem, do którego przybywają szczególnie backpackerzy, często... - [Hiszpański w San Pedro](https://matalata.blog/hiszpanski-w-san-pedro/): Zastanawiasz się nad rozpoczęciem nauki hiszpańskiego? Chcesz to połączyć z wyjazdem do Ameryki Środkowej? Czy Gwatemala jest dobrym miejscem? Oto moje wrażenia z pierwszej szkoły, do której trafiłam w San Pedro La Laguna, nad czarującym jeziorem Atitlan. Gdzie szukać szkoły? Mimo opinii, że Gwatemala jest niebezpieczna, i że od czerwca do października jest tu pora... - [Na Nosie Indianina](https://matalata.blog/na-nosie-indianina/): Ameryka Środkowa nie cieszy się opinią bezpiecznego kierunku podróży. Wiedząc, że oficjalne wiadomości zazwyczaj przesadzają, mimo wszystko, po ostatnich latach spędzonych w Chinach, gdzie jest bezpiecznie, lecieliśmy do Gwatemali trochę bojąc się co tam zastananiemy. Naszym pierwszym przystankiem było San Pedro La Laguna nad malowniczym Jeziorem Atitlan. Jesteście ciekawi naszych wrażeń? Już mija ósmy dzień... - [Kunmińskie górki](https://matalata.blog/kunminskie-gorki/): W Kunmingu lato. I to w dodatku moje pierwsze w tym mieście, bo niby mieszkam tu już od pięciu lat, ale zawsze uciekałam i podczas wakacji letnich i zimowych z Chin, jak najdalej mogłam. Nie żebym nie lubiła KM, ale chęć podróżowania dalej i bardziej zawsze zwycieżała. No a teraz corona i ruszać się za... - [Jinuo](https://matalata.blog/jinuo/): Choć Xishuangbanna kojarzona jest przede wszystkim z Dajami, my ominęliśmy Dai Minority Park, a w zamian pojechaliśmy do górskiej wioski innej mniejszości etnicznej, Jinuo. Ja miałam cichą nadzieję, że będzie bardziej muzealno – skansenowo, a mniej chińsko- turystycznie, a to z tego względu, że miejsce to wydawało się zdecydowanie mniej popularne i trochę nie po... - [Ostatnie dni w Akademii Policyjnej](https://matalata.blog/ostatnie-dni-w-akademii-policyjnej/): Akademia Policyjna to był pracodawca, dla którego pracowałam najdłużej. Niestety, wszystko się kiedyś kończy. Co się stało? W Stanach były wybory prezydenckie, ja w końcu dorwałam 5000 układankę i będąc w siódmym niebie, układałam ją sobie spokojnie, napawając się niczym letnią pogodą w moim mieście wiecznej wiosny, w listopadzie. Drzwi od balkonu były otwarte, przyjemny... - [Rezerwuar Gucang Shuiku](https://matalata.blog/rezerwuar-gucang-shuiku/): Nie tak dawno pisałam Wam o tym, jak ze znajomymi wybraliśmy się na górki niedaleko Kunmingu, a dziś wrzucam krótki filmik z wycieczki nad rezerwuar wody, też na północ od stolicy Junnanu. Skąd i gdzie? Tak, jak opowiadałam w filmiku. Spotkaliśmy się na północym dworcu autobusowym w Kunmingu i stamtąd pojechaliśmy DiDi (w skrócie, chiński... - [Muzykowanie w Baisha](https://matalata.blog/muzykowanie-w-baisha/): Muzyka z Baisha, 白沙细乐, to jedna z dwóch form tradycyjnej muzyki ludności Naxi, które przetrwała do naszych czasów. Ale zacznijmy od początku – co to jest Baisha? Otóż, Baisha jest miasteczkiem, czy wioską, oddaloną o około 12 kilometrów na północ od centrum Lijiangu. Co więcej, to tutaj znajdowała się stolica królestwa Naxi zanim zostało ono... - [Śnieżna Góra Jadeitowego Smoka](https://matalata.blog/sniezna-gora-jadeitowego-smoka/): Śnieżna Góra Jadeitowego Smoka mylnie nazywana jest górą, ponieważ tak naprawdę to taki łańcuch górski w wersji mini. Ma 13 wierzchołków, z których najwyższy to Shanzidou (扇子陡) – 5596 m n.p.m. Ten był zdobyty tylko raz, a większość turystów wjeżdża na wysokość około 4300 m kolejką linową.Zapraszam do kolejnego pięknego miejsca w Junnanie, Chiny. Alernatywna... - [Anning](https://matalata.blog/anning/): Czy jest takie miejsce, gdzie można wykąpać się w filiżance? Czy znaleźć toaletę w bucie? …. Rzut beretem od Kunmingu, swymi gorącymi źródłami wabi Anning. Anning O deszczowym lecie w Kunmingu pisałam już wcześniej, a także o tym, co można zrobić kiedy łaskawie wyjdzie słońce. Dzisiaj czas na opcję: pogoda nie za dobra, chcemy wyjechać... - [Santo Domingo](https://matalata.blog/santo-domingo/): Próbowałam znaleźć ranking najbrudniejszych miast, ale niestety internet podawał statystyki najbardziej zanieczyszczonych czy produkujących najwięcej odpadków. A mi chodziło w jakich miastach najwięcej śmieci jest na ulicach, chodnikach czy miejscach publicznych. Taki mi wstęp wyszedł o Santo Domingo, stolicy Dominikany. Ciekawe dlaczego? Czy warto się zatrzymać w Santo Domingo? Przed przyjazdem czytałyśmy dużo blogów o... - [U dominikańskiego barbera](https://matalata.blog/u-dominikanskiego-barbera/): Nie tylko zwiedzam kraje świata, ale tak się składa, że chodzę do barberów świata. Póki co, strzyżenie dominikańskie wspominam najlepiej. Tradycja To już tradycja. Jak ktoś miał kiedyś wygolone pół głowy i chciał zachować ten stan, to nie ma rady, co najmniej raz w miesiącu trzeba się wybrać do fryzjera. I to najlepiej męskiego, barbera... - [Las Terrenas](https://matalata.blog/las-terrenas/): Dominikana, a w szczególności Las Terrenas, sprawiła, że w końcu odetchnęłyśmy wolnością wakacji. Przyjemna pogoda, przepiękne plaże, łatwość zaopatrzenia w niezbędne rzeczy napełniła nas beztroską i radością. A czy półwysep Semana to tylko plażowanie? Już Wam odpowiadam. Kuba czy Dominikana? Trudno porównać Kubę do Dominikany, i nawet nie będę próbowała tego zrobić. Kuba, którą zobaczyłyśmy... - [Z Santo Domingo do Las Terrenas](https://matalata.blog/z-santo-domingo-do-las-terrenas/): Opóźniony lot z Kuby i perturbacje z wypożyczalnią samochodów zmarnowały nam jeden dzień. Cóż, podczas podróży i takie rzeczy się zdarzają. Las Terrenas było coraz bliżej i z każdą minutą oraz przejechanym kilometrem cieszyłyśmy się na dominikański raj bardziej i bardziej. Słusznie? Las Terrenas? A nie Punta Cana? Z Santo Domingo do Las Terrenas autostradą,... - [Santiago de Cuba](https://matalata.blog/santiago-de-cuba/): Po dłuższej przerwie wracam do wyprawy na Kubę. Powoli nasza kubańska przygoda dobiegała końca i po wspaniale spędzonych dniach w Santa Clara przyszedł czas na ostatni przystanek na wyspie, czyli Santiago de Cuba. Droga do Gwoli przypomnienia, po Hawanie, Vinales i Santa Klarze, wsiadłyśmy do pociągu, wcale nie byle jakiego, bo okazał się całkiem całkiem... - [Co się wydarzyło na dworcu w Santa Clara?](https://matalata.blog/co-sie-wydarzylo-na-dworcu-w-santa-clara/): Czas na moje prywatne must-do na Kubie. Otóż moim zdaniem będąc na Kubie, trzeba się przejechać pociągiem. Lubię i wolę pociągi od innych form transportu, a na wyspie ma to jeszcze dodatkowy smaczek. Zatem moje ulubione miasto i pociągi, czyli na dworcu w Santa Clara. Dlaczego Santa Clara? O (moim zdaniem) najfajniejszym mieście na Kubie,... - [Santa Clara - ciąg dalszy](https://matalata.blog/santa-clara-ciag-dalszy/): Santa Clara, na jednym poście się nie skończy. Wszystkie zgodnie polubiłyśmy to miejsce i pewnie, gdyby czas na to pozwolił, zostałybyśmy tam z dzień czy dwa dłużej. Dzisiaj więcej o atrakcjach tego kubańskiego miasta. Wokół parku tętni życie Dzisiaj trochę więcej o tym, co można zobaczyć w Santa Clarze i za ile. Nie wygląda to... - [Santa Clara](https://matalata.blog/santa-clara/): Znudzeni podążaniem za tłumami turystów kierującymi się do dokładnie tych samych miejsc na Kubie? Przedstawiam Wam miasto nie będące oczywistym wyborem, a według mnie najciekawsze i najprzyjaźniejsze z tych, które odwiedziłyśmy. Witam w Santa Clara! Z czegoś słynie to miasto? Santa Clara to małe miasto w środkowej części Kuby słynące przede wszystkim z Che Guevary.... - [Okolice Trynidadu](https://matalata.blog/okolice-trynidadu/): W każdym przewodniku znajdziecie wpis, że będąc na Kubie nie można nie odwiedzić Trynidadu. Że to najpiękniejsze i najbardziej autentyczne miasto kolonialne na Kubie, niczym miasto-muzeum gdzie ogrom dziedzictwa architektury kolonialnej wieków XVIII i XIX można podziwiać na każdym kroku. Że spacerując wąskimi uliczkami poczujesz prawdziwego ducha Kuby. Brzmi wspaniale, prawda? Cóż… Moje odczucia Nie... - [Kubańskie cygara](https://matalata.blog/kubanskie-cygara/): Nie byłoby udanej wyprawy do Kuby bez spróbowania cygara. Jeszcze lepiej jak można zobaczyć plantację i dowiedzieć się jak się cygara robi. Dzisiaj więc będzie o cygarach… Viñales Viñales i prowincja Pinar del Rio słynie nie tylko z pięknych krajobrazów, ale tez upraw najlepszego tytoniu na świecie. Z plantacji w malowniczej dolinie Valle de Viñales... - [Trinidad muzycznie](https://matalata.blog/trinidad-muzycznie/): Kuba niewątpliwie oprócz cygar czy rumu, kojarzy się z muzyką i tańcem. Szczęśliwym przypadkiem, akurat jak dojechałyśmy do Trynidadu, odbywała się tam Semana de La Cultura! Oj, działo się, działo! A o który Trynidad chodzi? Trynidad, położony w centralnej prowincji Kuby – Sancti Spíritus, pomiędzy morzem Karaibskim a górami Sierra del Escambray, to jedno z... - [Viñales](https://matalata.blog/vinales/): Nie samą Hawaną Kuba stoi, kilka dni w stolicy nam wystarczyło i z niecierpliwością ruszyłyśmy w kolejne miejsce na wyspie. Bliskość różnorodnej natury, przepiękna pogoda, konie, cygara i rum. W końcu poczułyśmy rytm Kuby i żal było wyjeżdżać. Witamy w Viñales! Mogoty Z Hawany pojechałyśmy do Viñales, małego miasteczka na zachodzie wyspy (prowincja Pinar del... - [Internet na Kubie](https://matalata.blog/internet-na-kubie/): Turysta z telefonem podążający za ścieżką Google Maps? Rezerwacja następnego noclegu prze internet? Wiadomości do rodziny i przyjaciół? Na Kubie to wcale nie jest takie proste. Poznajcie sekrety karty ETECSA i wszelkie małe niedogodności, dzięki którym się przekonacie, że bez internetu też można! Chcę internetu! Dzisiaj, po długiej przerwie, kolejny odcinek z serii, co mnie... - [Hawana](https://matalata.blog/hawana/): To był początek ostatnich wakacji przed pandemią. Jeszcze wyjeżdżając z Chin na początku stycznia 2020 nic nie słyszałam o żadnym wirusie. A z każdym dniem na Kubie co raz bardziej się bałam, że nie będę mogła wrócić do swojego chińskiego domu… Zapominając o troskach, wtopiłyśmy się w życie pięknej wyspy, kubańskie tańce, muzykę, rum i... - [Yunnan Police College](https://matalata.blog/yunnan-police-college/): Jak to się stało, że przyjechałam do Chin i zaczęłam pracę w Akademii Policyjnej? Długa historia. Jedno jest pewne, lata w YPC i Kunmingu, to jedne z lepszych lat w moim życiu! Za kilka miesięcy stuknie 5 lat w Kunmingu i 5 lat w Yunańskiej Akademii Policyjnej (mój rekord, nigdy tak długo nie pracowałam dla... - [Dżakarandy w Kunmingu](https://matalata.blog/dzakarandy-w-kunmingu/): Już maj, po kwarantannie, kilka miesięcy życia z covidem, a właściwie paniką z nim związaną, w Chinach. Studenci powoli wracają do klas, a w Kunmingu trwa fioletowe szaleństwo. To czas kiedy zakwitają dżakarandy. To już właściwie końcówka tego wspaniałego czasu, kiedy w Kunmingu kwitną dżakarandy* (można to także pisać prze ‘j’, jakarandy, ale jakoś ta... - [Kwarantanna w Kunmingu](https://matalata.blog/kwarantanna-w-kunmingu/): Już na Kubie, jak pojawiły się pierwsze wiadomości o sytuacji w Wuhanie, zaczęłam się bać, że nie będę mogła wrócić do Kunmingu. Wyjeżdżając z Japonii musiałam się nałykać paracetamolu, żeby mnie w ogóle wpuścili na pokład samolotu, bo miałam stan podgorączkowy. Wleciałam do Chin bez problemu, granice jeszcze były otwarte, ale praca w Akademii Policyjnej... - [Tengchong](https://matalata.blog/tengchong/): Tym razem październikowe chińskie święto narodowe postanowiliśmy spędzić na zachodzie Junnanu, tuż przy Myanmarze, w Tengchong. Wulkany, jadeit, wodospady, bagna i miłorząb. Zapraszam! - [Wioska Lowinio](https://matalata.blog/wioska-lowinio/): Kolejną atrakcją do zobaczenia podczas wyprawy na Tannę jest odwiedzenie wioski kastom. Kastom w języku Bislama odnosi się do tradycyjnej kultury, a w niej – religii, sztuki i magii Melanezji. Choć pochodzi z angielskiego ‘custom’, jego znaczenie obejmuje normę, prawo, konwencję i tradycję. Na Tannie jest kilka kastom wiosek otwartych dla turystów. Ja pojechałam do... - [Góra Yasur](https://matalata.blog/gora-yasur/): Nie wszystkie chwile na Tannie, Vanuatu, były złe. Wulkan, najbardziej dostępny aktywny wulkan na globie, czyli góra Yasur, to dla wielu turystów jedyne miejsce do zobaczenia na wyspie. Wycieczka za to wcale nie była tak łatwo dostępna, nie była też tania, czego można było się spodziewać, ale warta tych pieniędzy. Nie tylko ze względu na... - [Przygoda na Vanuatu](https://matalata.blog/przygoda-na-vanuatu/): Dwumiesięczne wakacje zawsze pozwalały mi na urozmaicanie wolnego czasu, tak że trochę mogłam popracować, trochę podróżować z przyjaciółmi, a ostatni tydzień czy dwa miałam zarezerwowany na ‘swój’ czas. Założenie – podróżuję sama, pozwalam sobie na trochę lepszy standard, dobrze się bawię. Z perspektywy czasu stwierdzam, że nigdy to się dobrze nie kończyło. W tym roku... - [Tasmania](https://matalata.blog/tasmania/): Z całej wyprawy po Australii, Tasmania zachwyciła mnie najbardziej! Pomysł Moim marzeniem od nie pamiętam kiedy było zobaczenie diabła tasmańskiego. Dlatego Tasmania. Od początku mówiłam dziewczynom, że w Australii możemy zobaczyć co tylko chcą i pojechać gdziekolwiek chcą, ale na Tasmanię musimy zostawić kilka dni. Trochę nam to przedrożyło sprawę, bo musiałyśmy lecieć. Lot był... - [Skok spadochronowy](https://matalata.blog/skok-spadochronowy/): Przy okazji pobyty w Melbourne udało mi się spełnić jedno z moich marzeń, to znaczy skoczyć ze spadochronem. I tak też powstało powiedzenie: ‘umawiać się jak z Kasią na skoki”. Melbourne Jak już pisałam, Melbourne nie zapisało się w mojej pamięci jako highlight wyprawy po Australii. Ale… Chodząc po mieście zobaczyłam ogłoszenie o skokach spadochronowych... - [Melbourne](https://matalata.blog/melbourne/): Wiecie jak to jest jak się człowiek na coś nastawi. Przed przyjazdem często słyszałyśmy, że Melbourne jest o wiele ‘lepsze’ niż Sydney. Że to trochę taki australijski Kraków, że artystyczne miasto, z fajną atmosferą, nie takie sztywne jak Sydney. No to teraz moje wrażenia z Melbourne. Nie każdy się nadaje do nawigowania Po pięciu dniach... - [Z Sydney do Melbourne w 5 dni](https://matalata.blog/z-sydney-do-melbourne-w-5-dni/): Po kilku dniach w Sydney z entuzjazmem wsiadłyśmy do samochodu, gotowe na wyprawę wybrzeżem. Cel – Melbourne. Najważniejsze to umieć się adaptować Nasz pierwotny plan optymistycznie zakładał, że w ciągu tygodnia dojedziemy z Sydney do Outback i stamtąd do Melbourne. Och, my naiwne. Nie da się. Po prostu. Zmieniłyśmy więc plan na trasę Sydney –... - [Sydney](https://matalata.blog/sydney/): Po kilkutygodniowej przygodzie w Nowej Zelandii, przyszedł czas na spotkanie Ani i Kasi w Australii, a dokładniej w Sydney. Nasza wyprawa samochodowa wzdłuż zachodniego wybrzeża rozpoczęła się właśnie tam. W komplecie Sydney było punktem startowym naszej przygody w Australii. Kasia przyleciała z Filipin dzień wcześniej niż ja, i jak ja doleciałam z Christchurch to już... - [Ostatnie dni w Nowej Zelandii](https://matalata.blog/ostatnie-dni-w-nowej-zelandii/): Ostatnie dni w Nowej Zelandii chciałam spędzić nad morzem. A dokładniej na samej północy Wyspy Południowej. Zaczynając od Takaki. Autostop z Murchison do Takaki Takaka to małe hippisowskie miasteczko położone na południowo-wschodnim krańcu Golden Bay, na północnym krańcu Wyspy Południowej Nowej Zelandii, położone w dolnym biegu rzeki Takaka. State Highway 60 biegnie przez Takakę i... - [The Lazy Cow](https://matalata.blog/the-lazy-cow/): The Lazy Cow w Murchison, Nowa Zelandia, był moim pierwszym WorkAway’em i muszę Wam powiedzieć, że nie mogłam trafić lepiej. Atmosfera jak w domu, wspaniałe jedzenie, no i towarzystwo! Ludzie Po pierwsze właściciele, Ali i Phil, Brytyjczycy, tak przyjaźni, życzliwi i mili. Phil do tego uwielbia zagadki logiczne, tak że w salonie hostelu miałam sporo... - [Murchison](https://matalata.blog/murchison/): Na dwa tygodnie Murchison i The Lazy Cow stało się moim domem. Pierwszy WorkAway i takie szczęście! Murchison Murchison to miasto w regionie Tasman na Wyspie Południowej Nowej Zelandii. Żyje tu około 600 osób. Znajduje się w pobliżu zachodniego krańca Równiny Czterech Rzek, u zbiegu rzek Buller i Matakitaki. Pozostałe dwie rzeki to Mangles i... - [Z Kunming do Nowej Zelandii](https://matalata.blog/z-kunming-do-nowej-zelandii/): Semestr zimowy dobiegł końca, zaczęły się długo wyczekiwane wakacje. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy zamierzam poodkrywać Antypody. Najpierw sama w Nowej Zelandii na WorkAway’u, potem z Anią i Kasią w Australii, a na koniec – Vanuatu.Pierwsze wrażenia z wyspy Kiwi? Christchurch Wylądowałam o około 18, do hostelu dojechałam pół godziny później i wyszłam na miasto... - [Mama w Chinach!](https://matalata.blog/mama-w-chinach/): Najszczęśliwszy czas w Kunmingu! Moja mama wreszcie przyleciała mnie odwiedzić. Pokazywanie mojego życia w Kunmingu, łamanie stereotypów o Chinach i wspólne Święta, to coś o czym marzyłam przez lata. Niezdecydowanie Już trochę czasu mieszkam w Chinach i zapraszałam moją mamę nie raz. Zawsze słyszałam: “Noooo, do Chin? hmmm, no nie”. Tym razem odwiedzając rodziców podczas... - [Shangrila](https://matalata.blog/shangrila/): Pomysł, żeby jechać do Shangrili na północy Junnanu, był dosyć spontaniczny. Przeszłyśmy Wąwóz Skaczącego Smoka i miałyśmy jeszcze kilka dni. Stwierdziłyśmy, aaa, już jesteśmy tak blisko, czemu nie zobaczyć Shangrili skoro jest tak blisko? Shangrila 香格里拉; Xiānggélǐlā to miasto w Chinach na północnym zachodzie Junnanu w prefekturze Deqen, która graniczy z Syczuanem. Tak naprawdę to miasto... - [Wąwóz Skaczącego Tygrysa](https://matalata.blog/wawoz-skaczacego-tygrysa/): Znów przyszedł październik i znów mamy sporo wolnego. W tym roku pojechałyśmy na północ od Kunmingu. Spotkałyśmy się w Lijiangu, by przejść nad Wąwozem Skaczącego Tygrysa i skończyłyśmy wyprawę w Shangrili. Dziś o wspinaczce w wąwozie. Lijiang Do Lijiangu doleciałam późnym popołudniem. Kasia już tam była dwa dni, więc kiedy dotarłam do hostelu, poszłyśmy się... - [Morze Złotych Kwiatów Rzepaku](https://matalata.blog/luoping-morze-zlotych-kwiatow-rzepaku/): Morze kwitnącego rzepaku, stożkowate pagórki wyłaniające się z pól, zażółcone tarasy i wodospady. Junnan zachwyca jak zawsze, tym razem, w Luoping. Zapraszam! - [Antofagasta](https://matalata.blog/antofagasta/): Wiedzieliście, że Chile to autostopowiczowy raj? Z San Pedro do Antofagasty to ponad 300 km, a nam udało się przejechać ten odcinek w ciągu około 4 godzin, łapiąc dwa stopy. Perła Północy wita! Papryczka chili Drugi kierowca był w dodatku tak miły, że zabrał nas na obiad, a potem podwiózł do hostelu. Przy obiedzie niestety wpadł... - [San Pedro de Atacama](https://matalata.blog/san-pedro-de-atacama/): Trzeci raz w Chile, po raz pierwszy na północy tego kraju. I po raz pierwszy zupełnie turystycznie. Jak to się mówi? Do trzech razy sztuka! Kontrast Momentalnie, przekraczasz granicę i czujesz, że jesteś w innym kraju. Sama autostrada krzyczy, już nie jesteśmy w Boliwii. Jesteśmy w Chile. Autokar szybko przejechał wszelkie bramki, trochę nas zdziwiło,... ## Pages - [Współpraca](https://matalata.blog/wspolpraca/): Jesteśmy parą podróżników, którzy po latach spędzonych w Chinach zdecydowali się na wyprawę przez Amerykę Łacińską. Nasza podróż, która trwała szesnaście miesięcy, obejmowała wiele krajów od Meksyku po Brazylię. Chcielibyśmy podzielić się naszymi doświadczeniami, planowaniem długoterminowych podróży oraz wolontariatem w różnych krajach. Proponujemy tematy takich jak podróże po Junnanie, Amazonii oraz ruiny Majów. Interesuje nas także organizowanie spotkań w szkołach i bibliotekach, gdzie możemy przekazać nasze przygody dzieciom oraz młodzieży. Zapraszamy do kontaktu w celu współpracy. - [Kategorie](https://matalata.blog/kategorie/): Tagi - [Chiny](https://matalata.blog/chiny/) - [Gwatemala](https://matalata.blog/ameryka-srodkowa/gwatemala/) - [Blog](https://matalata.blog/blog/) - [Afryka](https://matalata.blog/afryka/) - [Europa](https://matalata.blog/europa/) - [Australia i Oceania](https://matalata.blog/australia-i-oceania/) - [Azja](https://matalata.blog/azja/) - [Ameryka Północna](https://matalata.blog/ameryka-polnocna/) - [Ameryka Południowa](https://matalata.blog/ameryka-poludniowa/) - [Ameryka Środkowa](https://matalata.blog/ameryka-srodkowa/) - [Kontakt](https://matalata.blog/matalata-na-koniec-swiata/kontakt/): Zapraszam Masz pytania, komentarze, sugestie? Napisz: - [Matalata - na koniec świata!](https://matalata.blog/): Matalata Blog o podróżach. O podróżach marzyłam od zawsze, ale dopiero, kiedy wyjechałam z kraju zaczęły się moje przygody. Najpierw mieszkałam w UK i stamtąd udało mi się poznać lepiej Europę. Po kilku latach przeprowadziłam się do Chile, gdzie liznęłam trochę południowoamerykańskiego życia, ale moje poważniejsze wędrówki po świecie, przez długi czas w pojedynkę, rozpoczęły... [comment]: # (Generated by Hostinger Tools Plugin)