Kolebka mezcalu, jedna z gastronomicznych stolic Meksyku, starówka wpisana na listę UNESCO, najlepsze mole (sosy), różnorodność, mniejszości etniczne, ocean, góry, festiwale, kolory, sztuka, protesty. Uff! Listę skojarzeń z Oaxacą (czytaj: ŁAHAKĄ) można by tak ciągnąć i ciągnąć. No to zaczynamy – miesiąc w Oaxace! Wpływy Netflixa, aż wstyd się przyznać Po długiej nocy, wymarznięciu na…
Read more